Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Download Joomla Templates by NewJackets

Refleksja

Opublikowano: czwartek, 02, sierpień 2018

REFLEKSJA O BISKUPIE NATHANIE 1
Przed modlitwą Anioł Pański / przed Koronką do Miłosierdzia Bożego
Poniedziałek, 13.08.2018

Przez kolejne dni pielgrzymki opolskiej przed modlitwą „Anioł Pański” będziemy się przyglądać nieco bliżej postaci biskupa Józefa Marcina Nathana. Twórca Miasteczka Miłosierdzia w Branicach, opiekun ludzi chorych i sierot jest postacią wciąż mało znaną, a przecież zasługującą na pamięć i na szacunek. Potwierdza to decyzja biskupa opolskiego Andrzeja Czai, który w listopadzie 2017 roku – podczas obchodów 150. rocznicy urodzin biskupa – zapowiedział rozpoczęcie etapu diecezjalnego procesu beatyfikacyjnego biskupa Józefa Nathana. Przyszły biskup i kandydat na ołtarze przyszedł na świat 11 listopada 1867 roku w wiosce Tłustomosty w pruskiej części archidiecezji ołomunieckiej (obecnie diecezja opolska). Był trzecim synem nauczyciela Józefa Nathana i jego żony Antoniny Oderskiej. W domu pielęgnowano gwarę i tradycję morawską. Starszy o siedem lat brat Jan Sarkander został lekarzem. Alojzy, urodzony pięć lat przed Józefem, zdobył zawód nauczyciela, a następnie wstąpił do zakonu salwatorianów. Jako kapłan przez 40 lat posługiwał w Branicach u boku młodszego brata. Ich jedyna siostra, Antonina zmarła w dzieciństwie, mając zaledwie cztery lata. Kiedy Józef był dwuletnim dzieckiem, rodzina przeniosła się do Ludgierzowic koło Hulczyna, gdzie ojciec przyjął posadę kierownika szkoły. Był także pracownikiem w gminnej kasie, katechetą, organistą, a pod nieobecność proboszcza także przewodnikiem wspólnych parafialnych modlitw. W 1879 roku Józef Nathan został przyjęty do gimnazjum klasycznego w Głubczycach (od razu do drugiej klasy) i zamieszkał na stancji. W 1883 jako 16-latek podjął decyzję o przyjęciu sakramentu bierzmowania. Z powodu Kulturkampfu musiał opuścić państwo pruskie u udać się do Krnova. Sakramentu udzielił mu tam biskup pomocniczy archidiecezji ołomunieckiej Gustaw Belrupt. Rok później przeniósł się do Królewskiego Gimnazjum Humanistycznego w Raciborzu, gdzie w marcu 1887 zdał maturę. Zdecydowany zostać kapłanem (jak sześciu krewnych jego matki) podjął studia teologiczne najpierw we Fryburgu, a następnie we Wrocławiu. Równolegle odbył roczną służbę wojskową w regimencie grenadierów. Przerwał studia,
by opiekować się chorym na gruźlicę ojcem. We wrześniu 1889 Józef Nathan senior zmarł. Syn przyjął święcenia kapłańskie 23 czerwca 1891 roku, mając niecałe 24 lata. Prymicje odprawił w Hulczynie, dokąd po śmierci męża przeniosła się jego mama. Biskup skierował go do parafii w Zawiszycach. Pracował tam przez rok, troszcząc się m.in. o edukację młodych ludzi (oddawał na ten cel szkolną pensję). Ochrzcił 16 dzieci, pobłogosławił 8 par małżeńskich i pochował 21 zmarłych. W lipcu 1892 skierowano go do Branic. - Rodzina musiała dać mu bardzo wiele – mówił podczas wspomnianych uroczystości 150-lecia urodzin biskup Czaja - skoro wyszedł z niej człowiek z wizją, sercem i wrażliwością, umiłowaniem Kościoła, Boga i ludzi. To dali mu mama i ojciec - nauczyciel, organista i katecheta, niezwykle wrażliwy na ludzka biedę. W takim klimacie dorastał nasz kandydat na ołtarze. Bo przeświadczenie, że biskup Nathan zasługuje na to, by go jako kandydata na ołtarze traktować poważnie, wzrasta.