Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Download Joomla Templates by NewJackets

Konferencja II

Opublikowano: czwartek, 08 sierpień 2019

PONIEDZIAŁEK, 12.08.2019 r.
KONFERENCJA II

Kwestia zaangażowania katolików świeckich w życie Kościoła i świata pozostaje wciąż aktualnym wyzwaniem, gdyż wiele jest jeszcze do zrobienia zarówno na płaszczyźnie budzenia świadomości i konkretnego zaangażowania katolików świeckich, jak też funkcjonowania i współpracy wszystkich wiernych w Kościele. Sprawą bezdyskusyjną pozostaje fakt, że tylko należycie uformowany katolik świecki, głęboko wierzący w Jezusa Chrystusa obecnego i działającego w Kościele, będzie wstanie przez swoje świadectwo życia przemieniać świat oraz przyczyniać się do zbawienia bliźnich. Tylko wówczas będzie miał światu coś do zaoferowania, gdy sam będzie znał swoją wartość i świadomość powołania do przepajania świata Ewangelią. Apostolstwo świeckich ukierunkowane jest właśnie na przenikanie środowiska życia, pracy zawodowej, rozrywki, grup sąsiedzkich i koleżeńskich duchem chrześcijańskim. Dokonuje się ono przez głoszenie Ewangelii słowem i świadectwem życia uporządkowanym przez wartości chrześcijańskie. Dokonuje się to w kilku wymiarach życia chrześcijańskiego:

  • • ludzie, którzy przyjęli chrzest w Kościele katolickim i nie są duchownymi oraz osobami konsekrowanymi, mają swoim postępowaniem i wartościami płynącymi z Objawienia Bożego i nauki Kościoła przepajać środowisko, w którym przyszło im żyć.
  • • Ich zadaniem jest budować królestwo Boże, realizując swoje życie codzienne na płaszczyźnie kultury, gospodarki, działalności społeczno-politycznej i trudnej sztuki zabiegania o pokój tam, gdzie go najbardziej brakuje.
  • • Nie mogą bać się wyzwań, które czekają dzisiejszych świeckich chrześcijan, należycie uformowanych przez Kościół w porządku spraw doczesnych – jak nazywa Sobór Watykański II przestrzeń apostolatu świeckich. Kim są świeccy uczniowie Chrystusa? W każdym czasie aktualne pozostaje wezwanie Kościoła skierowane do katolików żyjących w świecie o jego wewnętrzną przemianę i zaangażowanie w sprawę głoszenia Ewangelii. Kościół, choć nie jest ze świata, to w nim kontynuuje odkupieńcze dzieło Chrystusa. Świecki stan wiernych może być określony jako miejsce, w którym dociera do nich wezwanie Boga. Miejsce odznaczające się życiowym dynamizmem staje się zarazem polem i narzędziem ludzi świeckich w realizacji chrześcijańskiego powołania. Świeccy więc z woli Bożej „pozostają w świecie”; zaś kapłani i zakonnicy, na mocy Bożego powołania, w pewnym sensie, „wychodzą ze świata”. To „pozostanie w świecie” świeckich nie jest dziełem przypadku ani brakiem powołania do rzeczy wyższych, ale jest czymś zaplanowanym i zamierzonym przez Boga. Jest to zatem stan w Kościele określający sposób życia i uświęcania się. To powołanie zakłada swoiste zadania w Kościele i w świecie oraz pozycję w sprawach doczesnych. Świeccy katolicy przez pracę zawodową oraz uprawnienia i obowiązki społeczno-polityczne wchodzą dogłębnie w sprawy doczesne i kształtują oblicze świata. Jako ochrzczeni mają oni uświęcać świat od wewnątrz, czyli dokonywać niejako jego „konsekracji”. Źródło apostolatu świeckich katolików wypływa z przyjmowanych przez nich sakramentów inicjacji chrześcijańskiej, a w szczególności ze chrztu świętego. Dzięki tym widzialnym znakom łaski Bożej, katolik uczestniczy w potrójnej funkcji Chrystusa: prorockiej (martyria), królewska (diakonia) i (liturgia) (zob. św. Jan Paweł II, Christifideleslaici 14). Uczestnictwo to polega na podejmowaniu przez wierzącego obowiązków i zyskiwaniu praw w przestrzeni sprawowania Bożego kultu, głoszenia Dobrej Nowiny, przez wierność Bożym przykazaniom i umocnienie darami Ducha Świętego w podejmowanych obowiązkach. Świeccy stanowią większość ludu Bożego. W ich służbie pozostaje mniejszość, którą stanowią wyświęceni szafarze. Po ostatnim soborze wzrosła świadomość tożsamości oraz misji osób świeckich w Kościele, który dysponuje licznym laikatem, choć znaczna część tej eklezjalnej grupy nie posiada jeszcze wystarczająco głębokiego poczucia swojej tożsamości. Znajduje to odzwierciedlenie w mniejszym zaangażowaniu na rzecz wspólnoty partycypującej w dziełach miłosierdzia, katechezie i celebrowaniu wiary. Nieustannie należy przypominać katolikom ich odpowiedzialność wypływającą z chrztu, bierzmowania i Eucharystii. Z radością i nadzieją można zauważyć większe uczestnictwo katolików świeckich w różnych posługach, począwszy od liturgii po katechezę i zaangażowanie na poziomie wielu wspólnot życia chrześcijańskiego, które zazwyczaj poprzez wolontariat niosą pomoc drugiemu człowiekowi (np. Caritas). Niestety, nadal problemem pozostaje przepajanie wartościami chrześcijańskimi całego życia społecznego, politycznego i ekonomicznego (zob. Papież Franciszek, Evangeliigaudium 102). Znaczny procent katolików to ludzie, którzy nie mają świadomości swojej misji bycia solą i zaczynem świata, a ich tożsamość chrześcijańska bywa słaba i niepewna. Dlatego należy podkreślić wartość życia sakramentalnego, które stanowi fundament czynnego uczestnictwa katolików świeckich w życiu wspólnoty Kościoła i społeczeństwa. Szczególna rola przypada tym sakramentom, dzięki którym człowiek zostaje wszczepiony w tajemnicę Jezusa Chrystusa. Poprzez te znaki łaski Bożej, wierzący zostają umocnieni i wezwani do świadczenia o Chrystusie wobec całego świata. Sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego (chrzest, bierzmowanie i Eucharystia) wprowadzają w życie chrześcijańskie z całym jego bogactwem, pięknem i mocą. Dlatego są fundamentem całego życia członków Kościoła.
  • • Przez CHRZEST następuje duchowe odrodzenie;
  • • przez BIERZMOWANIE wzrost w łasce i ugruntowanie w wierze;
  • • tak odrodzony i wzmocniony uczeń Pana odżywia się wyjątkowym Pokarmem, którym jest EUCHARYSTIA Ona, jako chleb powszedni umacnia w realizacji chrześcijańskiego powołania „ludzi Chrystusa” (christianoi; stąd nasze imię: chrześcijanie). Katolicy świeccy są wezwani do dawania konkretnego świadectwa o Chrystusie przez słowa i czyny, a tym samym do rozkrzewiania wiary i jej obrony. Po przyjęciu sakramentu chrztu świętego zostają umocnieni kolejnym z sakramentów inicjacji: bierzmowaniem. Katechizm Kościoła Katolickiego przynagla, aby wyjaśnić wiernym, że przyjęcie tego sakramentu jest konieczne, jako dopełnienie łaski chrztu (KKK 1285). Jego mocą pogłębia się współdziałanie wiernych w powołaniu i posłannictwie Kościoła. Świeccy przez sakrament chrztu i bierzmowania zostali wezwani, by na swój sposób współdziałać w posłannictwie uczniów Jezusa  w świecie. Zjednoczenie się ich z Chrystusem, jako Głową Kościoła, daje im prawo i zobowiązanie do apostołowania. Specyfiką działania Bożego Ducha w bierzmowaniu jest to, że zostaje On udzielony ochrzczonemu, jako dar umacniający dzieło zapoczątkowane przez chrzest, doskonalej upodabnia chrześcijanina do Chrystusa i ściślej zespala go z Kościołem, udzielając mu mocy do życia, które przyczynia się do wzrostu Kościoła aż do pełni Chrystusowej (zob. Ga 4, 20). W kontekście działalności laikatu w świecie, sama etymologia nazwy omawianego sakramentu wiele tłumaczy. Przypomnijmy sobie, że polskie słowo: „bierzmowanie” pochodzi od słowa „bierzmo”, oznaczającego belkę, która w drewnianych domach podtrzymywała cały strop. Solidne, mocne bierzmo podtrzymywało całą konstrukcję. Warto zauważyć, że słowo to przeszło do języka polskiego z czeskiego: „birzmowati”. To zaś było tłumaczeniem na słowiański ze starogermańskiego: „firmen”, oznaczającego: „umacniać” (łac. firmare - umacniać). Stąd, na Zachodzie, na przełomie IV i V wieku, zaczęto określać ten sakrament łacińskim słowem: „confirmatio”, czyli „umocnienie.” Bierzmowanie pozostawia na duszy wierzącego trwałe a więc niezatarte znamię (charakter) będące upamiętnieniem, że Jezus Chrystus naznaczył chrześcijanina pieczęcią Swego Ducha, aby był Jego świadkiem. Znamię to udoskonala wspólne kapłaństwo wiernych, otrzymane podczas chrztu, a sam przyjmujący ten sakrament otrzymuje moc publicznego wyznawania wiary w Chrystusa, jakby na zasadzie obowiązku (KKK 1304-1305). Sakrament ten jest potrzebny uczniom Pana Jezusa, którzy mają w sposób szczególny, poprzez zaangażowanie w sprawy świata i w konfrontacji z innymi ludźmi, zwłaszcza niewierzącymi w Boga, bronić wiary i nauki z niej płynącej. Bierzmowany staje się DZIĘKI DUCHOWI ŚWIĘTEMU dojrzałym członkiem Kościoła Chrystusa. Powinien żyć według Ducha Chrystusowego i przez udział w Eucharystii wzrastać aż do pełni dojrzałości chrześcijańskiej. Dotyczy to także katolików świeckich, mających odrębny stan w Kościele, co powołuje ich do aktywnego udziału w zbawczej misji Kościoła, liczącego na ich autentyczne świadectwo przynależności do Boga wobec świata. Trzeba położyć większy nacisk na uświadomienie jak wielką wartością dla katolika jest sakrament bierzmowania, który dzięki specjalnym darom Ducha Świętego pozwala składać dojrzałe świadectwo wiary w Chrystusa oraz pojmować w sposób bardziej świadomy i przemyślany swoją rolę w życiu i apostolstwie Kościoła. Zwłaszcza katolicy świeccy powinni mieć tego świadomość, iż sakrament umocnienia Duchem Świętym sprawia, że Kościół, w którym żyją nie jest celem samym w sobie, ale jest Kościołem dla świata, bo chrześcijaninem nie jest się tylko dla samego siebie. Zadanie ewangelizacji stojące przed każdym ochrzczonym, jest opisem wewnętrznego sensu bierzmowania. W nauce o laikacie i jego roli w Kościele podkreśla się odrębność i własną wartość świeckich dziedzin życia ludzkiego, wkład danej grupy katolików w zbawczą misję Kościoła i uznanie ich własnej autonomii w chrystianizacji świata doczesnego. Jest to dowartościowanie roli katolików świeckich w życiu i działalności Kościoła oraz wyraz zaufania do ich duchowej dojrzałości. Otrzymany przez nich, w bierzmowaniu, Duch Święty jest Duchem jednoczącym, gdyż od Niego pochodzą różne dary, pozostające zawsze dla dobra Kościoła i ukazania obecnego w nim żywego Boga. Bierzmowani powinni poczuć się przez to prawdziwymi apostołami Chrystusa w świecie, w środowisku gdzie żyją, na co dzień. Stąd można wyprowadzić wniosek, że być chrześcijaninem i apostołem, to w gruncie rzeczy to samo. Sakrament bierzmowania powoduje skutki duchowe, ponieważ jest narzędziem zbawienia. Każdy katolik ochrzczony przez przyjęcie umocnienia Duchem Świętym otrzymuje od niego potrzebne dary. Bierzmowanie „wyciska” też na duszy niezatarte znamię. W dawnych katechizmach dodawało się jeszcze, że jest to znamię żołnierza Jezusa Chrystusa i zobowiązuje do obrony wiary aż po poniesienie męczeństwa. Olej krzyżma używany przy udzielaniu tego sakramentu, zawiera balsam mający wdzięczną woń, która oznacza, że chrześcijanie przez bierzmowanie stają się doskonałymi (Sacramento confirmationisperficiuntur) i rozsiewają wokół siebie wonność cnót, aby być miłą Bogu wonnością Chrystusa zarówno dla tych, którzy dostępują zbawienia, jak i dla tych idących na zatracenie (zob. 2 Kor 2, 15). Namaszczenie tym balsamem oznacza łaskę sakramentalną broniącą przed zepsuciem i grzechem. Jest to o tyle ważne, iż chrześcijanie angażując się w sprawy tego świata, są zawsze narażeni na walkę o czystość sumienia. Głoszenie Ewangelii nie jest domeną tylko samych kapłanów, ale wszystkich wiernych. Przyjmują oni również odpowiedzialność za Kościół i jego realizację w społeczeństwie. Dlatego mówi się o aktywności apostolskiej w życiu społecznym ludzi świeckich. Przez bierzmowanie 48 chrześcijanin zostaje poświęcony Panu, którego Duch spływa na dusze jak święty olej, którym namaszczono jego czoło, aby się stać uczniem, upodobnionym do Chrystusa. Ma z Nim współpracować w każdym dniu życia roztaczając niejako piękną woń, jak balsam zawarty w świętym krzyżmie. Papież Franciszek widzi w tym znaku Bożej łaski nieocenioną pomoc dla katolików żyjących w świecie i narażonych na różne przeciwności. Wskazuje, iż sakrament bierzmowania winien mieć na celu doprowadzenie do osobistego przyjęcia wiary w Chrystusa i rozbudzenie poczucia przynależności do Kościoła. Kiedy pozwala się działać Duchowi Świętemu, sam Chrystus sprawia, że życie chrześcijanina nabiera głębszego sensu i staje się owocniejsze. Chrześcijanie, przyobleczeni w Jezusa Chrystusa i napełnieni Jego Duchem, są „święci”, a więc upoważnieni i zobowiązani, by świętość swojego życia okazywali w świętości wszystkich swoich działań. Paweł Apostoł stale upomina wszystkich wierzących, aby żyli tak „jak przystoi świętym” (ChL 15).