Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Download Joomla Templates by NewJackets

Konferencja I

Opublikowano: czwartek, 02, sierpień 2018

PIĄTEK, 17.08.2018 r.
KONFERENCJA I Dary Ducha Świętego. Charyzmatyczny wymiar Kościoła.

Z Duchem Świętym jest jak z wujkiem, który przyjeżdża do nas w odwiedziny z Zachodu i przywozi ze sobą dobrą kawę, proszek do prania, słodycze oraz miłą sumę pieniędzy. W pewnym momencie ów wujek może zadać sobie pytanie: „Czy oni naprawdę czekają na mnie? A może bardziej na to, co im przywiozę?”. W życiu duchowym łatwo zacząć postępować według zasady „Co ja z tego będę mieć?”. Wtedy trudno odkrywać Osobę, która chce nas obdarować, bo widzimy przede wszystkim to, co możemy i chcemy otrzymać. Jezus pokazuje nam, że sam Duch Święty jest dla nas niesamowitym Darem: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije!” (J 7,37). Ewangelista skomentuje to zdanie: „A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego” (w. 39a). Później, w dniu Wniebowstąpienia, uczniowie słyszą z ust Chrystusa: „Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym” (Dz 1,5). Widać więc jasno, że zanim zaczniemy myśleć nad tym, co możemy dostać od Ducha Świętego, warto jest uwierzyć w to, że przyjęcie Go, jako Osoby oraz budowanie z Nim relacji przez modlitwę osobistą i wspólnotową, jest czymś, bez czego nie będziemy w stanie w pełni odkryć Jego darów i z nich korzystać. Proste akty strzeliste: „Przyjdź, Duchu Święty”, „Dziękuję Ci, Duchu Święty” mogą się na stałe wpisać w naszą codzienność. Wtedy nie będziemy traktować Ducha Świętego na zasadzie „Fajnie, że przyszedłeś, ale pokaż co masz!”. Myśląc o obdarowaniu, które przynosi Duch Święty, zapominamy o Jego niezwykłym działaniu, gdy zbieramy się jako bracia i siostry w Imię Jezusa. Katechizm Kościoła Katolickiego podpowiada nam, że w zgromadzeniu liturgicznym za każdym razem następuje wylanie Ducha Świętego (KKK 1104), które pomaga nam uczestniczyć w tym wszystkim, co Chrystus dla nas zrobił – w męce, śmierci i zmartwychwstaniu. Pierwszym darem Ducha jest to, że Golgota i pusty grób nie są tylko wydarzeniami historycznymi, ale żywą tajemnicą, z której wciąż na nowo otrzymujemy nowe życie, przebaczenie i łaskę uświęcającą. Gdy przychodzimy do kościoła to w naszym życiu, w niepowtarzalnej historii każdego z nas, w mocy Ducha Świętego, dokonuje się na nowo zwycięstwo Jezusa.
Wielu z nas, gdy słyszy hasło „dary Ducha Świętego”, przypomina sobie siedem darów, o których uczyliśmy się na lekcjach religii oraz przygotowując się do sakramentu bierzmowania. I tak przychodzi nam na myśl: mądrość, rozum, rada, męstwo, umiejętność, pobożność i bojaźń Boża. Co ciekawe, Katechizm Kościoła Katolickiego pokazuje, że są one „trwałymi dyspozycjami, które czynią człowieka uległym, by iść za poruszeniami Ducha Świętego” (nr 1830). W życiu duchowym nie jest więc tak, że raz otrzymany dar mądrości czy męstwa „załatwia” daje jakby talent, z którego korzystamy, ale bardziej jest pewną rynną, przez którą Duch Święty może działać w sposób nazwany „poruszeniami”. Jeżeli jest mowa o trwałej dyspozycji, możemy się domyślać, używając budowlanego porównania, ładnie pomalowanych ścian, ale bardzo precyzyjnej konstrukcji ścian i stropów naszego serca, a do tego potrzebna jest z naszej strony wierność i stałe budowanie przyjaźni z Chrystusem. Duch Święty nie jest nam dany dla autokreacji, czyli dla udoskonalania nas samych w oderwaniu od ludźmi, z którymi przychodzi nam żyć. Najważniejszym przykazaniem, które zostawia nam Jezus, jest przykazanie miłości wzajemnej. Bóg, będąc hojnym dawcą, troszczy się, abyśmy kochając, potrafili dawać z siebie to, co najlepsze. O ile siedem darów Ducha wzmacnia nas, o tyle charyzmaty to dary, które budują wspólnotę, Kościół. W sporcie, polityce i sztuce spotykamy się z określeniem „charyzmatyczny”. Używa się go, aby opisać osobę, która potrafi z zaraźliwym entuzjazmem pociągnąć innych, przekonać do swoich racji, wywrzeć konkretny wpływ na mniejszą lub większą społeczność. To potoczne rozumienie charyzmatyczności, może nam pomóc odkryć znaczenie obdarowania charyzmatami w życiu chrześcijańskim. Nie są one zarezerwowane dla niektórych. Bóg jest wolny w dawaniu i daje każdemu tak, jak chce i ile chce. Pierwsze do czego zaprasza nas Kościół, to wdzięczne przyjęcie charyzmatu. Nie na zasadzie: „Dlaczego ja? Może inni byliby lepsi…”. Dla jednego owym darem może być gościnność, dla drugiego słowo zachęty, dla trzeciego jakieś szczególne współczucie popychające do okazywania miłosierdzia. Jeszcze dla innego może to być charyzmat cierpliwego słuchania bliźniego lub też gromadzenia przy sobie ludzi, którzy w ten sposób czują się zaproszeni do jakiegoś dzieła. Łatwo nam jest przyjmować charyzmaty, które wiążą się z tym, co dobrze znamy, z czym jesteśmy oswojeni. Bóg, chcąc budować Kościół także w tych miejscach, w których brakuje wiary, decyduje się dawać charyzmaty, które sprawiają, że głoszonemu Słowu Bożemu towarzyszą znaki, tak jak w przypadku Chrystusa, gdy Jego słuchacze ze zdumieniem mówili: „Cóż to za nowa nauka z mocą?” (Mk 1, 27). I tak do charyzmatów zaliczają się też: proroctwo, słowo poznania, przekonywujące głoszenie, porywający śpiew oraz uzdrawianie. Czy ktoś kto dysponuje jednym z tych darów jest kimś lepszym? Czy Bóg kocha go bardziej, niż kogoś kto jest tego pozbawiony? Oczywiście, że nie. Tak jak już wspomnieliśmy, Bóg jest absolutnie wolny w dawaniu i gdy jakieś dzieło zaplanował, to sam przewidział w jaki sposób, z czyją pomocą chce je wykonać. Kościół zachęca nas, abyśmy charyzmaty przyjmowali z wdzięcznością (zob. Lumen Gentium, nr 12) i jednocześnie przypomina, że do pasterzy, czyli papieża, biskupów i księży, należy rozeznawanie – czy to obdarowanie jest rzeczywiście od Ducha Świętego oraz jak służyć nim mądrze, aby służyło umocnieniu wiary i wspólnoty Kościoła (zob. Iuvenescit Ecclesia). W naszej diecezji możemy spotkać się ze wspólnotami charyzmatycznymi działającymi w ramach Katolickiej Odnowy w Duchu Świętej i Szkoły Nowej Ewangelizacji w: Opolu, Nysie, Otmuchowie, Prudniku, Tułowicach, Głubczycach, Kietrzu, Raciborzu, Kędzierzynie-Koźlu, Zdzieszowicach, Strzelcach Opolskich, Ozimku, Dobrodzieniu, Oleśnie i Kluczborku.